7 stycznia 2014

Trzy sprawy

1.Uszycie takiego woreczka jest dla mnie przyjemne i satysfakcjonujące. Ten ma szczególne przeznaczenie bo jest obiektem wymianki. Bardzo polubiłam wymienianie się na przedmioty, których nie jestem w stanie zrobić własnoręcznie dlatego gdyby ktoś był zainteresowany zapraszam do pertraktacji :) 





2. A ja tymczasem spędzę tydzień w domu z chorym Antkiem. I tak nie chorowały mi te dzieci rekordowo długo bo cały grudzień chodziły do przedszkola. Na dziś jestem już po budowie skomplikowanych połączeń kolejowych, naprawie radiowozu policyjnego i aranżacji krajobrazu zabaw a przed nami cały dzień i kilka następnych. Myślę, że uda mi się tego czasu nieco uszczknąć dla siebie na swoje pomysły :)

3. W przyszłym tygodniu w poniedziałek trzynastego będzie szczególny dla mnie czas. Po pierwsze tego dnia będę mieć urodziny :) moje dziesiąte osiemnaste. Po drugie trzy lata temu sprawiłam sobie urodzinowy prezent w postaci tego bloga, obchodzę więc trzecią rocznicę założenia bloga i rozpoczęcia mojej wielkiej przygody z rękodziełem :) Dla chętnych do przyszłego tygodnia ogłaszam, krótką urodzinową zabawę. Nie trzeba nic wklejać, przeklejać, zaklejać, żadnych banerów, linków reklam. Ciche, blogowe urodziny dla mających cierpliwość przeczytać to co piszę, odwiedzić mnie, wyrazić chęć korzystania z mojego pierścienia mocy i pobawić się wyobraźnią :) 
Pobawmy się w skojarzenia.
Ja mówię MOC 
To będzie prawdziwy test ;) 


Niech moc będzie z Wami :)