27 kwietnia 2013

Poduszka z koniem

Za trzy dni wyjeżdżamy do rodziny na komunię mojej małej kuzynki. Rodzina choć bliska do droga tam będzie daleka bo mieszkają w Niemczech. Dla mnie ta podróż to prawdziwa ekscytacja po pierwsze bo nie byłam w Niemczech po drugie ostatnio za granicą byłam prawie dwadzieścia lat temu... swoją drogą to przerażające, że miniony dla mnie czas mogę już liczyć już w dziesiątkach... po trzecie bo nie jechaliśmy jeszcze z dziećmi "na wakacje" i to tak daleko. Już od dłuższego czasu zastanawiam się co im wymyślić by jajek nie wysiedziały... Bierzemy na drogę książeczki, zabawki, gierki, Fasolki na pendraku oraz dwa słuchowiska dla dzieci: "Lato Muminków" i "Piotrusia i Wilka". Ciągle jednak mam obawy, że będą marudzić. Jeśli macie jakieś metody na nudę dzieci w wieku 2-4 w czasie podróży samochodowej: piszcie!
Wracając do tematu. Jak może już się domyśliliście poduszka z koniem będzie skromnym prezentem dla mojej kuzynki, Julii. Dlaczego z koniem? Dlatego, że Julia jest zakochana w tych zwierzakach (jakoś nie pasuje mi to określenie do koni, są takie szlachetne). Mam nadzieję, że będzie zadowolona :)







Życzę Wam wszystkim słonecznej, udanej majówki :) nie poprzypalajcie kiełbasek na grilu ;) Houk!

12 kwietnia 2013

Pierścień mocy

Teraz mam już moc! Moc aby nie gubić tego co jest tak przyjazne w szyciu :D 



Dobrego dnia! :)

2 kwietnia 2013

Tuniczka/sukieneczka

Dokonałam dzieła. Szykowałam się, że stanie się to w Boże Narodzenie (nie, nie! nie postradałam zmysłów;)) widocznie panująca aura to moja zasługa bo ociągałam się ze zrobieniem czegoś co było zaplanowane na rzeczone święta. Gdyby ktoś był zupełnie nie zorientowany uznał by, że właśnie tak się stało. Także prezent dla Lenki na gwiazdkę to właśnie ta szydełkowa sukieneczka poniżej ;)



A teraz skoro już obietnica spełniona może nadejść już Wiosna ;) więc Zimo: a-kysz!

o!
Właśnie wyjrzało słonko!
Czar działa :)

Dobrego dnia!